Przemyślenia
Co jest duchowe, a co cielesne
piątek, 20 kwietnia 2012 19:49
Modlitwa - jest czynnością duchową, czy cielesną*? (*cielesne - w znaczeniu grzeszne)
Czytanie Pisma Świętego - jest czymś duchowym, czy cielesnym?
Uczestniczenie w nabożeństwach - to zajęcie duchowe, czy cielesne?
Czy w ogóle jakakolwiek czynność sama w sobie może być duchowa?
cdn.
Chcesz mieć codziennie święto?
poniedziałek, 13 lutego 2012 19:25
Zamień święta w codzienność.
Coś, co powinno być na co dzień zamieniliśmy na święto.
Sekret niezwykłego życia
sobota, 04 lutego 2012 01:28
Polecam książkę
Jodi Pierce
Sekret niezwykłego życia.
Niezwykła historia kobiety, która wraz z mężem docierała z ewangelią do najbardziej ekstremalnych i niebezpiecznych grup społecznych.
Dwa największe grzechy przywódców
piątek, 03 lutego 2012 23:28
Pastor Gustaw Cieślar w swoim wystąpieniu w Ełku mówił o przywództwie. Zacytował Johna Stotta: "Dwa największe grzechy przywódców, to pesymizm i miernota". Rozwiązanie jakie proponuje Stott, to więcej wiary, ufności, optymizmu oraz nie godzenie się na miernotę.
Mam wrażenie, że ten drugi grzech - zadowalanie się miernotą wynika z pierwszego. Nie wierzymy w to, że można osiągnąć coś więcej dlatego zadowalamy się jakimiś marnymi resztkami.
Jeśli Bóg nie poruszy...
niedziela, 18 września 2011 21:09
Kościół Baptystów w Szczytnie przygotowuje się do obchodów którejś tam rocznicy powstania. Przy tej okazji przewodniczący Zboru zagłębił się w historie powstania Zboru. Doszedł do ciekawych odkryć.
Najważniejsze przykazanie
niedziela, 18 września 2011 20:32
Psychologia i przykazania.
Nasz Mistrz Jezus Chrystus - zapytany kiedyś powiedział, że są dwa najważniejsze przykazania:
1. Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca, z całej duszy swoje, z całej siły swoje i drugie podobne do tego:
2. a bliźniego swego jak siebie samego.
Ludzie próbują być przebiegli i zmieniać Boże ustalenia. Szukają sposobu jak zamiast Boga kochać siebie.
Lepiej wejść kalekim do Królestwa Bożego...
sobota, 17 września 2011 22:46
W ubiegłym tygodniu byłem w Bartoszycach. Spotkałem tam Adama. Miałem okazję rozmawiać z nim wcześniej - kilka miesięcy temu. Teraz chodził o kulach. Zapytałem go co mu się stało. Odpowiedział, że Bóg połamał mu nogę, bo chodził swoimi, złymi drogami zamiast Bożymi. Chodził do zboru, przyznawał się do chrześcijaństwa, ale zdarzało mu się od czasu do czasu upić się, prowadzić nieuczciwe życie.
Polecamy książki dla osób zranionych
poniedziałek, 16 maja 2011 14:04
Krótkie streszczenie książek.
Motto
wtorek, 13 lutego 2007 13:15
Pokaż jak - zapamiętam
Zaangażuj mnie - zrozumiem


